Jak jesienne jabłuszko :-)

Ach, te gołąbki … 😉 Ich ilość, rozmaitość, wzajemne podobieństwa wielu gatunków do siebie, dość skutecznie zniechęcały mnie jak dotychczas od ich rozpoznawania 😦 Nieliczne, pojedyncze gatunki nauczyłam się rozpoznawać, pozostałe widywane w lasach rejestruję tylko, że są i na tym się kończy … A raczej kończyło, bo od wczorajszego napotkania gołąbków niczym rumiane jesienne jabłuszka i kolejnego przeglądania atlasu grzybów – rozdział Russula – zaczynam odczuwać chęć zmierzenia się z tym kosmosem gołąbkowych gatunków 🙂 Co prawda, odczuwam swego rodzaju falstart na samym początku ciernistej drogi rozpoznawania gołąbków, gdyż gatunek nazwany przeze mnie roboczo „gołąbek niczym jesienne jabłuszko” powinien wg Atlasu grzybów rosnąć pod sosnami, a rósł pod … bukami! 😦 Ale nikt nie obiecywał przecież, że droga ku poznaniu rodzaju Russula sp. nie będzie wyboistą i pełną kolein, które mogą znów skutecznie zniechęcić amatorkę wiedzy o tych ni to grzybach, ni to ptakach – gołąbkach 😉

gołąbek Russula sp. z buczyny

czy to gołąbek (cokolwiek to oznacza 😉 ) czy rumiane jesienne jabłuszko? 🙂

i drugie rumiane jesienne jabłuszko pośród ściółki z bukowych liści 🙂

Reklamy

4 Komentarze

  1. graforoman said,

    29 września 2011 @ 22:52

    Podejrzewam, że to gołąbek czerwony albo wymiotny (nie rozróżniam ich, dlatego zbieram tyko zielone i od niedawna żółte) ale wyrosło mu się w miejscu nasłonecznionym i wyblakł. 🙂

    • grzybowisko said,

      29 września 2011 @ 23:06

      Ale podobnego jak rumiane jabłuszko widziałam w Beskidzie Niskim w cieniu i tam też rósł pod bukami 🙂
      Przeanalizuję ponownie wszystkie moje i Twoje typy i napiszę, co mi wychodzi lub, że znów mi nic nie wychodzi 😉

  2. skorpion21 said,

    1 października 2011 @ 2:14

    Hehe, oznaczania gołąbków i ja się nie tykam, ale trzeba przyznać, że sporo ich i na zdjęciach całkiem ciekawie wychodzą 🙂

    • grzybowisko said,

      1 października 2011 @ 3:33

      Przeczytałam wszystko co Gerhardt (atlas z 1000 gatunków 🙂 ) napisał o gołąbkach o postanowiłam się z nimi zmierzyć, będę czytać, oglądać, czytać, oglądać, zobaczymy jak to się skończy 😉 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: