Milutkie w dotyku :-)

Od czwartku nic nowego nie zagościło w moim grzybowisku … Jednak nie próżnowałam, zbierałam materiał ….

Zazwyczaj ostatnio wpisy zaczynam od krajobrazu miejsca, które odwiedziłam, tak też i dziś będzie, oto dwa widoki na Jezioro Trześniowskie w lubuskiem.

jezioro o poranku jednego dnia

jezioro o poranku jednego dnia

jezioro o poranku dnia drugiego

jezioro o poranku dnia drugiego

Oba poranki były jak zaczarowane … tak naprawdę to trzeba to przeżyć, zobaczyć, poczuć, dotknąć … ale może fotografie choć troszkę ukazują czarowność tych kwietniowych poranków nad pięknym jeziorem.

Pośród tego krajobrazowego piękna zwracałam oczywiście uwagę na grzybki 🙂 Spotkałam ponownie poznaną osobiście w zeszłym roku fałdówkę kędzierzawą. Zeszłoroczna fałdówka kędzierzawa była już lekko przyschnięta, a znalezione w ostatnich dniach  owocniczki były w pełni rozwoju, z wszystkimi ich walorami 🙂 Jedną z cech tych drobnych grzybków rosnących na gałązkach głównie bukowych jest to, że są bardzo miłe w dotyku. Są niezwykle delikatne i bardzo, bardzo miłe w dotyku. Sprawia to króciutko filcowato owłosiona powierzchnia drobnych kapeluszków. Owocniki mają wachlarzowaty kształt, są koncentrycznie strefowane, z wierzchu mają kolor od ochrowobrązowego do prawie białego na krawędzi, a od spodu znajdziemy na owocniczkach charakterystyczne bielutkie fałdki. Bardzo miło było spotkać znów te grzybki, tym bardziej, że na obecnej Czerwonej Liście wielkoowocnikowych gatunków grzybów opatrzone są kategorią R.

fałdówka kędzierzawa Plicaturopsis crispa

fałdówka kędzierzawa Plicaturopsis crispa

fałdówka kędzierzawa Plicaturopsis crispa

fałdówka kędzierzawa Plicaturopsis crispa

 

 

Reklamy

8 Komentarzy

  1. wg108 said,

    15 kwietnia 2013 @ 19:36

    No i niestety podobno niejadalna

    • grzybowisko said,

      16 kwietnia 2013 @ 4:19

      Ale to chyba w tym wszystkim nie jest najważniejsze, kto by jadł takie milutkie 😉

  2. maciejmakro said,

    17 kwietnia 2013 @ 11:21

    O żesz… Chyba widziałem takie, ale nie dobierałem ich sobie do głowy, mianując je z rozpędu rozszczepkami…
    Będę musiał przejść się w tamto miejsce.

    • grzybowisko said,

      17 kwietnia 2013 @ 17:31

      Idź koniecznie 🙂 może rzeczywiście to będzie fałdówka kędzierzawa, a nie pospolita rozszczepka 🙂

  3. Daniela said,

    17 kwietnia 2013 @ 20:52

    …jakoś mi aksamitne myśli się….zrodziły…
    dziękuję Basiu za nowe poznanie…takiej rzadkości…

  4. Johna122 said,

    13 grudnia 2016 @ 11:47

    Nice post. I was checking constantly this blog and I am impressed! Extremely useful information specially the last part ccddffedbddd

    • grzybowisko said,

      13 grudnia 2016 @ 19:32

      Welcome in my blog, nice to read opinion like yours 🙂 Thank you very much 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: