„Mikroskopijne” wspomnienie o prószyku brudzącym :-)

Do grzybowiska zawitało już nieco grzybków, ale większość z nich zaistniała jeszcze w erze przedmikroskopowej 🙂

Dlatego teraz postanowiłam sobie poświęcić niektórym z nich chwilkę na małe, mikroskopijne, a ściślej mówiąc mikroskopowe wspomnienie 🙂

Jutro rano zamierzam obudzić się o normalnej porze, a może nawet i wcześniej, by nie patrząc na zegarek i nie myśląc o tym, że dzień o godzinę krótszy, zdążyć powspominać mikroskopowo kilka grzybowiskowych grzybków ….. Już dziś zapraszam 😛

*****

Jako napisałam, tak i wykonuję, oto prószyk brudzący w ujęciu mikro 🙂

Owocnik prószyka, który mikroskopowałam był bardzo dojrzały i „prószył” aż miło, palec mi brudził swoimi czarnymi zarodnikami jak sadzą, wszystko zgodnie z trafną bardzo nazwą gatunkową tego grzybka 🙂

Tytułem wstępu powiem, iż prószyk brudzący należy do workowców Ascomycota, czyli grzybów, u których zarodniki są tworzone w specjalnych komórkach zwanych workami. W jednym worku zwykle znajduje się osiem zarodników, rzadziej cztery lub inna liczba. Owocniki o najróżniejszych kształtach, różne od typowych dla grzybów kapeluszowych.

Trudno by o tym sądzić, gdyby spojrzeć na drobny maczek jego zarodników „luzem”, które w powiększeniu od 50 do 400 razy wyglądają tak:

Bulgaria inquinans – zarodniki „luzem w powiększeniu 50-krotnym

Bulgaria inquinans – zarodniki „luzem w powiększeniu 100-krotnym

Bulgaria inquinans – zarodniki „luzem w powiększeniu 400-krotnym

Jednak sedno sprawy tkwi w czym innym, a zobaczyć to można już na takim zdjęciu z powiększenia 50-krotnego:

Bulgaria inquinans – worki z zarodnikami oglądane w powiększeniu 50-krotnym

Te same worki przybliżone dwukrotnie, czyli w powiększeniu 100-krotnym uchylają dalszych rąbków tajemnicy o ich ciekawej strukturze 🙂

Bulgaria inquinans – worki z zarodnikami oglądane w powiększeniu 100-krotnym

Ale dopiero teraz w powiększeniu 400-krotnym możemy się w pełni nacieszyć oglądaniem ślicznych prószykowych worków, w których co ciekawe,  występują często po cztery dojrzałe i cztery niedojrzałe zarodniki 😮

Bulgaria inquinans – worki z zarodnikami oglądane w powiększeniu 400-krotnym

Bulgaria inquinans – worki z zarodnikami oglądane w powiększeniu 400-krotnym

Bulgaria inquinans – worki z zarodnikami oglądane w powiększeniu 400-krotnym

Uwieńczeniem oglądania worków prószyka brudzącego jest oczywiście spojrzenie na nie pod tysiąc-krotnym powiększeniem, ładne, wyraziste, duże czarne zarodniki (te dojrzałe) i re nieco bledsze i mniejsze  (te niedojrzałe) pokazują pełnię swojej urody 😛

Bulgaria inquinans – worki z zarodnikami oglądane w powiększeniu 1000-krotnym

Bulgaria inquinans – worki z zarodnikami oglądane w powiększeniu 1000-krotnym

To na dziś tyle, ale kolejne „mikroskopijne” wspomnienia o następnym grzybkach, które już w grzybowisku opisywałam, czekają na swoją kolej …., a zatem do zobaczenia …..  🙂 😮 😛

Reklamy

Kominiarski grzybek, co jak sadzą – prószy i brudzi … ;-)

Gdy spotkacie, Szanowni Czytelnicy, od października do marca taki obrazek, jak na poniższym zdjęciu – powalone drzewo liściaste, albo nawet tylko odłamany konar, spójrzcie, czy coś na nim przypadkiem nie rośnie …

Oto powalone drzewo liściaste z ...

Oto powalone drzewo liściaste z …

… czymś czarnym nań …

.... a to czarne coś ...

…. a to czarne coś …

… jakby nam przypominało coś, co już znamy, chociażby z tego grzybowiska … Czy to może kisielec trzoneczkowy? Spójrzmy bliżej …

Spójrzmy bliżej ...

Spójrzmy bliżej …

Jeszcze bliżej …

Jeszcze bliżej ...

Jeszcze bliżej …

Dotknijmy …

Dotknijmy ...

Dotknijmy …

Cóż to, ten grzybek brudzi! 😮 Kisielec trzoneczkowy nie brudzi, zatem cóż to za grzybek???

Rzut oka na młodzieńcze postaci tego  grzybka pokaże nam różnice między nim, a pozornie podobnym do niego kisielcem trzoneczkowym, wszak te młodziaki wyglądają zupełnie inaczej, a tak naprawdę starsze też wyglądają inaczej – nie mają grudek na górnej powierzchni owocników, są zupełnie gładkie 🙂

Bulgaria inquinans młodziutkie

Bulgaria inquinans młodziutkie

Bulgaria inquinans ciut starsze

Bulgaria inquinans ciut starsze

i starsze Bulgaria inquinans

i jeszcze starsze Bulgaria inquinans

Zasadniczą różnicą, prócz sypania czarnymi jak sadza zarodnikami, jest również to, że prószyk brudzący workowcem jest, a kisielec trzoneczkowy podstawczakiem, a to różnica wielka, coś na kształt jak u roślin nago- i okryto-zalążkowe 🙂