Jak to się zaczęło … czyli słów kilka o sobie :-)

Moje grzybowania, moje wrażenia i emocje, których te grzybkowe śliczności dostarczają mi wiele, wiele … moje grzybkowe gawędzenia

*** Zaczęło się od roślinek ***

Historia ta ma wiele początków, właściwie zaczęła się, gdy miałam lat kilka i świadomie ujrzałam pierwszą w życiu przylaszczkę … Pokazali mi ją i nazwali rodzice, na rodzinnym niedzielnym spacerze do lasu …

Później otrzymałam śliczną książeczkę „Kartki z wakacji” autorstwa Marii Dunin-Wąsowicz i Hanny Zdzitowieckiej,  z bardzo ładnymi ilustracjami Marii Libiszowskiej, odwzorowującymi prawdziwy wygląd roślin, były w niej ciekawe pogawędki o kilku roślinach Polskiej Flory.

Później, już w liceum wypożyczyłam na wakacje Klucz do oznaczania roślin autorstwa Józefa Rostafińskiego i Olgi Seidl …. Te wakacje spędziłam pod znakiem oznaczania roślin, dziennik z mojego oznaczania mam do dziś…

Z takim bagażem umiłowania i chęci poznawania flory – czemu nie poszłam na biologię, tylko wybrałam  chemię? Bo w międzyczasie zamiłowanie do chemii z jej barwami, ciekawostkami i możliwościami eksperymentowania przebiło zamiłowania botaniczne … Cóż ….

Potem nastąpił dość długi okres życia pod znakiem pasji zawodowej, tej chemicznej, przerywany wrażeniami krajoznawczymi podczas letnich urlopów, ale jakoś nigdy nie zapominałam o roślinkach … Gdziekolwiek byłam, dostrzegałam: w Tatrach cudowne goryczki, w Norwegii dębika ośmiopłatkowego, w Chorwacji zimowity, we Francji przecudowne hortensje … Właśnie, przecież jeszcze po drodze była pasja ogrodnicza – w ogrodzie swoim spędzałam całe popołudnia pracując, a w ogrodach botanicznych podziwiając i fotografując …..

*** Potem był cyfrak i wejście na Bio-Forum ***

Zawsze lubiłam fotografować, ale dopiero z rozwojem fotografii cyfrowej nastąpił moment, gdy aparatem otrzymanym w prezencie gwiazdkowym A.D. 2006 zaczęłam mieć możliwość wykonywania zdjęć w opcjach makro i super makro!!! Jednocześnie  nastąpił moment wejścia na Bio-Forum .

Tu, przy wielkiej i życzliwej pomocy wielu Współforumowiczów otworzył się dla mnie ponownie świat flory. Przypominałam sobie dawne wiadomości,  nabywałam nowe umiejętności rozpoznawania roślin, po jakimś czasie,  po około roku zaczęłam nieśmiało dostrzegać …. grzyby.  Wtedy „odkryłam” , że istnieją grzyby o przeróżnych kształtach, formach, barwach. Poznawanie świata grzybów zdominowało moją chęć poznawania przyrody!

*** Potem zapoznałam się z Chwastowiskiem Warszawskim ***

I tu szczególne podziękowania za to, iż zachęcana zdecydowałam się na to, by założyć swoje grzybowisko kieruję do Chwastowiska Warszawskiego !!!

Radzido i Leloop – DZIĘKUJĘ!!!

*** Teraźniejszość i plany na przyszłość ***

Chcę,  aby moje grzybowisko zaroiło się od grzybów wszelakich: rozmaitych hub, blaszkowców, wszelkiej maści borowiko-podgrzybko-maślako-kozako-podobnych, i takich z kolczastym(!) hymenoforem, i tych chronionych, i tych rzadkich, i tych  rzadko notowanych, i tych w całkiem nieoczekiwanych dla grzybków kształtach, których nazwy uchylają rąbka tajemnicy ich wyglądu – jak gwiazdosze, soplówki, świecznice, buławki, berłóweczki. I tych ogromnych jak purchawice olbrzymie, i tych maluteńkich, jak grzybówka szpilkowa!  I tych czarek, kustrzebek,  koralówek, uchówek, goździeńców, goździeńczyków, purchawek, tęgoskórów, trzęsaków, kisielnic, kruchaweczek, dzwonkówek, hełmówek ……… Czasem może nawet pojawi się tu organizm niczym rafy koralowej wzięty, a będzie to np. Stemonitis – śluzowiec, lub inne śluzowce, jako że piękne i ciekawe, warto im się przyjrzeć, warte są tego by dla ich spotkania przeczesywać lasy wypatrując tych leśnych mieszkańców.

Lubię opowiadać o grzybkach, więc tu moje emocje grzybkowe znajdą ujście, a może i Wdzięcznych Słuchaczy, którym opowiem,  jak poznaję grzyby, jak je znajduję, jakich wrażeń i niespodzianek mogą one dostarczać, ile emocji może być związanych z poznawaniem tego niesamowitego, a także wciąż dość tajemniczego świata grzybów ….

*** Jeśli znów nastąpi jakiś ciąg dalszy, jakiś kolejny etap poznawania czy działania nie omieszkam oczywiście o tym opowiedzieć ***

🙂 Zapraszam do mojego grzybowiska 🙂

właścicielka grzybowiska – Basia

🙂

Reklamy

42 Komentarze

  1. mateista said,

    20 lipca 2009 @ 1:12

    Gratuluję pomysłu na bloga… podoba mi się

  2. grzybowisko said,

    20 lipca 2009 @ 1:19

    Ślicznie dziękuję 🙂 Cieszę się i pozdrawiam 🙂

  3. chwastowisko said,

    1 października 2009 @ 18:53

    „w liceum wypożyczyłam na wakacje Klucz do oznaczania roślin autorstwa Józefa Rostafińskiego i Olgi Seidl”
    Mój (wydanie z 1953!) już się prawie rozpadł. 😦 To znaczy właściwie nie mój, przyniósł go kiedyś do mnie znajomy, z którym namiętnie rozwiązywaliśmy krzyżówki i inne zadania w tym typie. Nazwy i obrazki z książki bardzo się przydawały. 😉 No i potem tak jakoś się porobiło, że drogą zasiedzenia ów Klucz stał się mój, czekał ładnych parę lat na swój czas, ale w końcu się doczekał. 🙂
    Teraz już rzadko z niego korzystam, wielu gatunków tam brakuje, a i zdezaktualizował się trochę, więc kupiłam Rutkowskiego. W nim dla odmiany brak ilustracji, niestety. Wielka szkoda.

  4. Szymon Nitka said,

    23 listopada 2009 @ 13:47

    Jestem pod wielkim wrażeniem strony.

    Powodzenia i duuużo samozaparcia życzę, i niech Ci grzybów przybywa! 😉 🙂

    Szy.

  5. grzybowisko said,

    23 listopada 2009 @ 23:15

    Witaj, Szymonie! 🙂
    Dzięki za tak miłą i pozytywną opinię 🙂
    Ja ze swej strony gratuluję Tobie pasji, która owocuje wspaniałymi rowero-wojażami i pięknymi o nich relacjami na Twojej stronie! 🙂
    Widać, że cała Polska stoi przed Tobą otworem, Twoje-Wasze rowerowania jak kraj długi i szeroki – jest czego pogratulować i pozazdrościć! 🙂

  6. bouneville said,

    18 grudnia 2009 @ 21:17

    Piękny blog prowadzony z widoczną pasją. Jestem pod wrażeniem 😉 Ale to już mówiłam 😛 I na Święta samych grzybów!!!

  7. grzybowisko said,

    18 grudnia 2009 @ 21:33

    Ślicznie dziękuję 😛 Wiedziałam, kiedy zajrzeć do bloga 🙂
    Gdybym tylko mogła, Święta spędziłabym w lesie 😉 No, może nie Święta, ale zaraz po Świętach 🙂
    Grzybki własnoręcznie pozbierane i ususzone czekają na swoją kapustę 😉
    Pozdrawiam i życzę Świąt:Pięknych, Miłych i Wesołych 😛

  8. kiruch said,

    9 stycznia 2010 @ 0:40

    fajna stronka, bardzo sympatycznie na Twoim grzybowisku ( nie tylko dla tego, że też jestem grzybnięty 😉 )

  9. grzybowisko said,

    9 stycznia 2010 @ 10:09

    Witam serdecznie 🙂
    Cieszę się, że tak miło odebrałeś moje grzybowisko 😛
    Pozdrawiam 🙂

  10. krystian said,

    23 czerwca 2010 @ 18:53

    Bardzo interesujaca stornka. Gratuluje latwosci w pisaniu.
    Pozdrawiam,
    Krystian

  11. grzybowisko said,

    23 czerwca 2010 @ 19:38

    Dziękuję, Krystianie, witam w moim grzybowisku i zapraszam do zaglądania 🙂

  12. elka said,

    14 grudnia 2010 @ 18:04

    Poprzez chwastowisko trafiłam na grzybowisko 🙂
    Jestem pod wrażeniem. Przejrzałam tylko skraj i zimę poświęcę na dalszą penetrację.
    Pozdrawiam,
    elka

  13. grzybowisko said,

    19 grudnia 2010 @ 13:34

    Grzybowisko powstało dzięki chwastowisku! 🙂
    Witam serdecznie i zapraszam do odwiedzin 🙂

  14. MirosławaD said,

    2 stycznia 2011 @ 10:24

    Wspaniały edukacyjny blog, miłośniczka przyrody to piękna pasja, z przyjemnością tutaj będę zaglądała.Pozdrawiam.

  15. grzybowisko said,

    2 stycznia 2011 @ 10:32

    Zapraszam serdecznie 🙂

  16. Navia said,

    24 lutego 2011 @ 13:46

    Wspaniały blog 🙂 Przepiękne zdjęcia i opisy. Uwielbiam zbierać grzybki ( w zeszłym roku napasłam się zbieraniem do syta bo było ich wbród ) ale ciekawią mnie też te inne, równie piękne, niejadalne kapelusiki. U Ciebie będę miała co czytać. Wielkie dzięki i serdecznie pozdrawiam 🙂

    • grzybowisko said,

      24 lutego 2011 @ 17:20

      Witam serdecznie i życzę ciekawej lektury i miłego bywania w grzybowisku 🙂

  17. Witold said,

    14 kwietnia 2011 @ 21:45

    Świetne hobby, Świetny pomysł na blog i świetne wykonanie.
    Gratuluję!

    Witold

    • grzybowisko said,

      14 kwietnia 2011 @ 21:54

      Witoldzie, witaj 🙂
      Dziękuję za tak pochlebną opinię o blogu 🙂
      Blog powstał dzięki umiłowaniu przyrody, reszta to pochodna 🙂 🙂 🙂

      Ja i mój mąż mieliśmy niedawno miły kontakt ze Szkocją w osobie
      szkockiego wokalisty Fisha, to było bardzo ciekawe i ekscytujące 🙂 🙂 🙂
      Pozdrawiam

      • Witold said,

        14 kwietnia 2011 @ 22:22

        Strasznie mi się to spodobało. Szczególnie zaimponował mi fakt, że robisz to już 22 miesiące.

        Jako ciekawostkę dodam, że Szkoci nie znają się na grzybach. Grzyby to dla nich pieczarki. Pomysł grzybobrania przyjęliby chyba z dużym niedowierzaniem 🙂

      • grzybowisko said,

        14 kwietnia 2011 @ 22:31

        Wow, to już 22 miesiące? To niedługo 2 lata! 🙂 ))
        Ale Ty opisujesz Szkocję od października 2009, to tylko kilka miesięcy krócej 🙂 🙂 🙂

      • grzybowisko said,

        14 kwietnia 2011 @ 22:33

        Właśnie nie dalej jak wczoraj słuchałam wykładów kilku Pań Profesor mykologii i innych osób. Mowa była m.in. o zwyczajach grzybowych w Europie, o krajach mykofilnych i mykofobnych 🙂 Czyli Szkocja do tych mykofobnych należy? Nie wiedzą co dobre 😉 🙂

      • Witold said,

        15 kwietnia 2011 @ 21:28

        Ha! Faktycznie kawał czasu. Nie spodziewałbym się, że tyle wytrzymam 😉 No ale po prawdzie to często wtręty o Polsce robię 😉

        Do jakich krajów należy Szkocja… hmm ujmę to inaczej: Szkocja wydaje się być krajem pieczarkofilnym 😉

      • grzybowisko said,

        17 kwietnia 2011 @ 10:18

        Dobre i to! 😮

  18. zakladka said,

    23 Maj 2011 @ 13:48

    Aaaaaaaaa! Ale ty nie jesteś zagubionym dziecięciem moich rodziców????????? Obrazki z książki obu pań do dzisiaj mam przed oczami! Bezowocnie szukam jej wszędzie…Masz ją do dzisiaj? Moja mama jako anegdotę z dzieciństwa przytacza historyjkę o tym, że musiała mi ją czytać, bo normalne dziewczynki to o królewnach wolały a tu tojad, cykoria podróżnik i dziewięćsił ! I ten sam klucz do roślin mam w szufladzie:)

  19. zielarka said,

    7 sierpnia 2011 @ 22:18

    Podziwiam wytrwałość, pamięć o miejscach z konkretnymi grzybami i niesamowicie pojemną głowę dla tych wszystkich gatunków grzybów 😉 Dzięki Tobie w lesie patrzę uważniej na pniaki 😉

    • grzy-basik said,

      8 sierpnia 2011 @ 6:59

      Dziękuję za miłe słowa i życzę znajdowania cudowności na pniakach i na ściółce 🙂
      To, że grzyby tak mną zawładnęły, to że chcę sobie nimi czas i umysł wypełniać, to jest jakiś ich fenomen, długo byłam na grzybki obojętna, bo nie znałam tego fantastycznego myko-świata, ale od czasu jak zaczęłam go poznawać wciągnęły mnie bardzo 🙂 🙂 🙂
      Pozdrawiam i zapraszam 🙂

  20. iza said,

    6 września 2011 @ 11:18

    Basiu, serdecznie gratuluję efektów . Dzięki Tobie grzyby zyskują osobowość;) Czytam Twoje opowieści o nich i się wzruszam. Nie żartuję! Gdyby grzybki mogły mówić…

    • grzybowisko said,

      6 września 2011 @ 18:58

      Izo, dzięki serdeczne za tak miłe słowa 🙂 🙂 🙂

      Przepraszam, że chwilowo nie był widoczny Twój komentarz, znalazł się w spamie, ale właśnie go zatwierdziłam 🙂

  21. Mira K. said,

    19 lutego 2013 @ 20:53

    Cudowna rzecz… dziękuję i życzę wielu ciekawych mykologicznych spotkań 🙂 Mira K.

  22. Daniela said,

    14 kwietnia 2013 @ 9:23

    hmmm…jestem niewątpliwie w czepku urodzona…spotkałam Cię Basiu w sieci…i w Rzeczywistości…a teraz odkrywam…fascynujący świat…dzięki Tobie…uwielbiam bywać….tutaj…w Grzybowisku…:)

    • grzybowisko said,

      15 kwietnia 2013 @ 16:38

      Danielo, jest mi niezmiernie miło czytając to, a ja również cieszę się z poznania Ciebie 🙂 i bardzo mi miło, że lubisz zaglądać do mojego grzybowiska 🙂

  23. 22 Maj 2013 @ 13:10

    Miałem problem z oznaczeniem grzybka , którego ostatnio znalazłem w okolicach m.Wisełka /park Woliński/. Osoba mi towarzysząca, pochodząca z tamtych okolic stwierdziła, że to smardz. Tropiony ciekawością po przyjeździe do domu w Łodzi rozpocząłem poszukiwania w internecie. I tutaj natknąłem się na mylącą mnie informację na stronie

    że to smardz.
    Twój artykuł rozstrzygnął moje wątpliwości, że znalazłem piestrzenicę kasztanowatą, a nie smardza.
    Posiadasz niesamowitą wiedzę i dar odnajdywania grzybów, które pragniesz w danej chwili znaleźć. To rzadka umiejętność. Pielęgnuj ją.
    Pozdrawiam

    • grzybowisko said,

      24 stycznia 2015 @ 10:26

      Michale, cieszę się, że mój wpis pomocny był w rozstrzygnięciu wątpliwości i rozpoznaniu 🙂 Pozdrawiam!

  24. Ulka said,

    11 czerwca 2013 @ 23:24

    Wreszcie i ja trafiłam na Grzybowisko, utknę tu na dłużej, nie ma mocnych na odciągnięcie mnie od takiego bogactwa, którego do tej pory nie zauważałam, a przy tym tyle ciekawych rzeczy w gawędach o grzybach 🙂

    • grzybowisko said,

      24 stycznia 2015 @ 10:24

      Ulko, witaj! I Tobie odpowiadam jakże późno, ale tak bardzo się cieszę, że zaglądałaś, czytałaś, oglądałaś, zapraszam do nowych wpisów, jakie teraz nastąpią 🙂

  25. Robert said,

    12 czerwca 2014 @ 4:02

    Świat grzybów jest bardzo ciekawy. A grzyby uczą pokory. Siedzę sobie w tę noc i przeglądam internet szukając interesujących mnie tematów. Blog poleciał do zakładek. Poczytam, przeglądnę z ciekawością.
    Pozdrawiam: Robert Król

    • grzybowisko said,

      24 stycznia 2015 @ 10:22

      Bardzo mi miło, Robercie, czy nadal „jestem” w zakładkach? 🙂 Sporo czasu nie odwiedzałam swojego bloga, dlatego moja odpowiedź dopiero dziś, jednak teraz znów będę się starać, by czymś nowym ucieszyć, zainteresować, czy nawet zafrapować 🙂

  26. 6 września 2016 @ 17:33

    Tak mi Ciebie i Twoich wpisów /opisów brakuje na forum. Dobrze , że odezwałaś się w tym momencie nowym wpisem od roku ciszy. Mam problem i poprosiłem Ciebie pod wpisem o pomoc w jego rozwiązaniu. Wracaj! Potrzebujemy Ciebie !


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: